Saskia.
Fizjoterapeutka · Dwie praktyki w centralnej Szwajcarii
To Saskia (25). Na początku 2024 razem z chłopakiem zrobiła skok z Holandii do Horw w Szwajcarii, niedaleko Lucerny. Po studiach w Lejdzie i kilku latach doświadczenia zawodowego była gotowa na nowe wyzwanie.

Dwie praktyki, jedno marzenie: nowe życie Saskii w Szwajcarii
Od lutego życie Saskii zmieniło się całkowicie. Jako fizjoterapeutka pracuje teraz w dwóch różnych praktykach w pięknym regionie centralnej Szwajcarii: jednej w Ennetbürgen i drugiej w Sarnen.
Podróżowanie między lokalizacjami jest naprawdę łatwe. Z jednej praktyki do drugiej dojeżdżam transportem publicznym w pół godziny. A widoki po drodze zapierają dech. Góry, jeziora i każdego dnia czuję, że żyję na pocztówce.
Ale to nie tylko otoczenie sprawia, że jest tak szczęśliwa. Atmosfera pracy w obu praktykach to zupełnie inny świat niż ten, do którego była przyzwyczajona w Holandii.
Wszystko jest tu super wyluzowane. Jest czas i przestrzeń, by naprawdę zająć się moimi pacjentami. Jako fizjoterapeutka czuję, że mogę tu rzeczywiście coś zmienić. Czy to ludzie wracający do formy po urazie, czy pacjenci z dolegliwościami przewlekłymi, mogę im pomóc pokonać ich fizyczne wyzwania. To takie satysfakcjonujące.



Weekend? Czas na przygodę w Szwajcarii!
W nowym życiu Saskii w Szwajcarii czas wolny to nie jest coś, co zostaje po pracy. To integralna część jej równowagi i szczęścia.
Naprawdę nie mam na co narzekać, jeśli chodzi o czas wolny. Możliwości są nieograniczone. Czy mam ochotę na spokojny spacer, ambitną wędrówkę, czy dzień na nartach zimą, wszystko jest tu możliwe. Przyroda jest tak dostępna, że niemal zaczynam to brać za pewnik, choć przecież wcale nie jest!
Góry, które tak bardzo otaczają teraz Saskię, są nieustającym źródłem inspiracji.
Są naprawdę wszędzie wokół Ciebie. Czy podróżujesz samochodem, pociągiem czy autobusem, w mig znajdziesz się w jednym z najpiękniejszych miejsc, jakie możesz sobie wyobrazić. Transport publiczny jest tu tak dobrze zorganizowany, że nigdy nie muszę długo planować. W sobotę rano mogę po prostu spontanicznie postanowić, że wychodzę.

Złota rada Saskii na Twój takeoff
Dla fizjoterapeutów, którzy podobnie jak Saskia rozważają przeniesienie swojej kariery za granicę, ma ona cenną lekcję do podzielenia się.
“Jeśli rozważasz przeprowadzkę do Szwajcarii albo dowolnego innego kraju, niesamowicie ważne jest, by pracować w miejscu, w którym naprawdę czujesz się jak u siebie. Środowisko pracy i zespół wokół Ciebie robią ogromną różnicę, nie tylko w pracy, ale też w tym, jak szybko możesz odnaleźć się w nowym życiu.”
Oprócz kolegów z pracy możesz też liczyć na społeczność takeoff, sieć specjalistów, którzy zrobili ten sam krok.
“Społeczność takeoff bardzo mi pomogła. Miło wiedzieć, że nie jesteś jedyną osobą, która podejmuje tę przygodę. Możesz wymieniać się doświadczeniami, dzielić wskazówkami, a nawet budować przyjaźnie z ludźmi, którzy dokładnie rozumieją, przez co przechodzisz.”

“Tutaj masz lepszą równowagę między pracą a życiem i dobrą pensję. Do tego: pogoda jest zwykle lepsza niż w Holandii!”
Saskia, 25
Fizjoterapeutka · Lucerna, Szwajcaria
Też chcesz swój takeoff?
Czujesz, że to czas na nową przygodę? Skontaktuj się z nami albo zobacz dostępne oferty pracy. Możesz też dołączyć do naszej społeczności na WhatsAppie!

